Krawędzią dnia - na przekór własnym pragnieniom
Idę sam - by znaleźć ślad
Bez celów przyczyn ot tak
Z rąk wypada - kończy ostatni lot
Nasz bilet do nieba
Teraz tylko cichy szept
Tak - nie - kobieto - przecież wiesz
Ty wiesz - co naprawdę myślę
Ty wiesz - czujesz jak ja
Twój lęk pod powieką zgaśnie
Zły cień zniknie schowa się gdzieś
A strach pomieszany z czynem
Nie liczy się nic
Ty wiesz - ja tu wołam - krzyczę
Ty gdy gdzieś obok mnie
Zapadasz w ciszę
Wszechświat został za drzwiami
Tylko my...
Krawędzią dnia - na przekór zwykłym pragnieniom
Idę tak - chcę znaleźć ślad
Otwartych - nagich warg
Z rąk wypada - kończy samotny lot
Nasz bilet do nieba
Chyba nie wyjadę stąd - tak chcę
Zostanę - dobrze wiesz
Ty wiesz...
Tylko my...
Nie liczy się nic
Tylko my...
wtorek, 19 maja 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

10 komentarze:
wiersze....kolejne EMO-objawy
O dem, czytam tego bloga od czopątku ale tego się nie spodziewalem. Niezly wiersz. Wroc wiecej jak piszesz.
Pozdro.
To nie wiersz tylko tekst piosenki - konkretnie Gabriel Fleszar. Skoro tyle wiesz o Emo to spójrz w lustro może sam nim jesteś. Jeżeli masz poniżej 16 lat to Cie rozumiem, jeżeli powyżej to współczuje.
a teraz wytrzyj monitor i klawiaturę
a ty wytrzyj łzy spływające po twoich policzkach
:)
Kuba, wszyscy czekamy na kolejne posty.
Gorące buziaczki
No i Kuba nacisnales komus na odcisk, siedzial koles cala noc ze slownikiem, zeby wypocic swoja opinie, do ktorej oczywiscie ma prawo, ale ktora raczej nikogo nie interesuje..
Reszcie sie podoba, wiec pisz dalej.
Bez buziaczkow.
Maciek
spoko wpis!!! Wal wszystkich Kuba w dupe,pozerzy jebane!!!
posluchaj swoich kolegow i "pisz dalej" albo "wal Kuba wszystkich w dupe"
Prześlij komentarz