Moja strona

poniedziałek, 11 maja 2009

when I lost my way back home...

poniedziałek, 11 maja 2009
Wróciłem. 4 dni przemyśleń i nabierania sił. Czasem człowiek musi wyjechać żeby docenić to co ma, odbudować energie i pozytywne myślenie, porozmawiać sam ze sobą. Co do samego koncertu powiem tylko tyle, że usłyszałem drugi raz No Leaf Clover na żywo, to wystarczy za odpowiedź czy gig był udany.


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Film jak najbardziej pozytywny Polonista :)
Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Backtstreet Boys grali No Leaf Clover? no popatrz... :D Czyli jednak dobrze, ze Ci ten bilet w koncu wyslalem.. :)

Maciek

Prześlij komentarz

 
wola istnienia... © 2008. Design by Pocket