Moja strona

czwartek, 24 września 2009

hallo, ich bin ein Erasmus Student...

czwartek, 24 września 2009














Jakimś cudem udało mi się zu immartikulieren i dziś, choć nie powinienem, odebrałem legitymację studenta :)Po pierwsze przelałem kasę na zły nr konta, po drugie mój EKUZ nie jest do końca taki jak być powinien :) Niemcy obsługują tylu Erasmusów, że nie patrzą już chyba na te dokumenty w ogóle. Na szczęście Sparkassa myśli za mnie i już zdążyłem swój błąd naprawić :)Co do niemieckiego, to tu niespodzianka, trafiliśmy (jak większość Polaków) do grupy F czyli najwyższej. Mamy u siebie Węgrów, Amerykanów, Finkę, Francuzkę, Belgijkę i Rumunkę, także jest w miarę międzynarodowo. Zajęcia na razie luźne gadamy o tym i owym a z opowieści wiemy, że pozostałe grupy trochę się jednak uczą :P W sobotę wypad na Oktoberfest do Monachium więc odwiedzę stare śmieci. No a dziś znów chlejemy browar... (oczywiście wszystko w ramach oficjalnych spotkań integracyjnych, serio serio :))

2 komentarze:

vicik pisze...

"przelałem kasę na zły nr konta"
heh, takie rzeczy tylko w erze... gratulujemy, z całego serca gratulujemy... :)

Anonimowy pisze...

wcale nie jestem zdziwiony, ze trafiliscie do najwyzszej grupy. na tle hiszpanow i wlochow na pewno jestescie muttersprachler:) udanego wypadu do muenchen:) nie zapij sie tam mordo:)
czesław pozdrawia

Prześlij komentarz

 
wola istnienia... © 2008. Design by Pocket